04.08.2012

takie tam przy okazji bólu gardła


Właściwie to odchorowuję wakacje, ale się zbulwersowałam.
Ta piękna kobieta nazywana jest w tytułach prasowych staruszką np  tutaj
TO ja już naprawdę nie wiem. 
Pamiętam kiedyś na Fuerte widziałam 80-latkę popylającą nago po plaży, co z tego że z laseczką, o niej też nie pomyślałam, że jest staruszką.
Wciąż mnie zdumiewa, że młode redaktorki  i w ogóle młode kobiety nie myślą o tym, że te zmarchy to ich przyszłość.
Opadnięte powieki, wiotka skóra, wyżłobione ze smutku koleiny na twarzy czekają na każdą z nas.
 Natomiast jak patrzę na niektóre puste twarze 20-latek - to tak- słowo staruszka przychodzi mi na myśl.



17 komentarzy:

  1. chciałabym być taką staruszką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nic od tego nie powstrzyma, będę taką staruszką i już

      Usuń
  2. To wszystko wina facetów, a młodym kobitom brak refleksji lub odwagi żeby się wychylać bo narażą się na śmiech. Facetów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to następna rzecz o której młode laski nie myślą, że dla tych samych facetów też staną się kiedyś niewidzialne

      Usuń
    2. Chyba nie tylko facetów, wychowania w domu również. Nigdy nie nazwałabym nikogo staruszką, osobą dojrzałą tak, ale nie staruszką, bo ma to wydzwięk bardzo pejoratywny.Moje dwie babki były bardzo indywidualne, kolorowe, fascynowały mnie osobowością, zmarszczki nie budziły lęku tylko pewien podziw. Ja przez to nie staram się na siłę zatrzymać czasu.
      Kobieta ze zdjęcia jest piękna, niestety, nigdy taka nie będę, bo nigdy nie byłam smukła, ale tekst typu: "nie bała się pokazać krocza w rajstopach po pięćdziesiątce.." mnie rozłożył na łopatki. Po pierwsze, te rajstopy są jak getry- nie jest naga, po drugie to co się niby dzieje z kroczem po pięćdziesiątce? Wydłuża sie o pół metra czy jak? Wiem,że małolatom się wydaje, że życie intymne kończy się po trzydziestce- a to się zdziwią:)))
      A o takich facetach i ich panienkach mam takie samo zdanie. Zawsze będzie ktoś młodszy, atrakcyjniejszy, szczuplejszy. Mało to warte, jeżeli opiera się tylko na powierzchowności

      Usuń
    3. Wiesz, co problem w tym, że w mediach już nie ma dojrzałych kobiet. Zatrudnia się małolaty, bo im nie trzeba płacić.
      Zwłaszcza a necie, który stoi darmowym kontentem. Wydawcy, gdyby mogli zamawialiby teksty w Chinach.
      Ale to widać, bardzo widać, że to jest ogląd świata nieletnich.

      Usuń
    4. to życie intymne nie kończy się po trzydziestce ???

      Usuń
    5. to życie intymne nie kończy się po trzydziestce ???

      Usuń
  3. Staram się być taką staruszką :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to chyba plany na daleką przyszłość:p

      Usuń
  4. Wolę się starzeć i być staruszką z pełną mimiką niż na ten przykład Natalią Siwiec z jedną miną. A jak będę wyglądała będąc staruszką to się jeszcze okaże! I nie uważam, że słowo staruszka niesie negatywny oddźwięk. To jak jest odbierane jak zwykle zależy tylko od tego, jak nam poda mówiący/piszący. Jak chce się zrobić małą aferke z powodu wieku, to się zrobi.
    Uważam, że lekko ograniczona osoba patrzać na tą (tę?) kobietę ze zdjęcia pomyśli staruszka. Wizualnie to dojrzała kobieta a można chyba mieć i nadzieję, że duchem jeszcze młodsza:-)
    Taką staruszką też bym chciała być!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie się staruszka też nie kojarzy źle, tylko że Aga wiele o tej kobiecie ze zdjęcia można powiedzieć, ale nie to że jest staruszką:)

      Usuń
  5. Och, zapomniałam: Pru powrotu do zdrowia:-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro teraz figury 20 latki nie mam, to nie spodziewam się, że nabędę z wiekiem. Ale wiem jedno, będę miała na twarzy charakter i nie pozwolę sobie zniknąć. Raczej będę widoczną starą wariatką niż niewidzialną staruszką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewidoczność Ci nie grozi, zapewniam CIę:)

      Usuń