28.12.2012

Znowu pełnia

Dzisiaj jest dla mnie bardzo ważne. Podjęłam pewną decyzję, w której mam nadzieję wytrwać. 
I bardzo proszę, żebyście trzymali za mnie kciuki. 
pomodlili się, czy coś.
Poza tym trochę się włóczyłam, zmieniłam kilka rzeczy w życiu, kilka rzeczy zmieniło mnie. 
Nie wiem, co będzie dalej. 
Zdjęcia z są z Izraela. Kiedy tam byłam akurat kończyła się Chanuka. Nieodmiennie wzrusza mnie gest zapalania świec. 
No i fajnie w grudniu praktykować jogę na brzegu morza.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. 










10 komentarzy:

  1. Byłam w Izraelu dwa lata temu na Chanukę. I nie praktykowałam jogi, ale pływałam w morzu i spacerowałam po plażach Tel Awiwu. Ech!

    OdpowiedzUsuń
  2. An-na też nie praktykowałam:) Facet na zdjęciu praktykował ja piłam piwo i patrzyłam:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaaa!!!! Matko, jak Ci zazdroszczę!!! Izraela, jogi, silnej woli, ogólnie, zmian.
    Będzie dobrze, może inaczej, ale napewno dobrze, trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do zmian nie wiem, czy sa dobre. Co do jogi, jak już wyjaśniłam - ja się upijałam. Facet ze zdjęcia praktykował:)

      Usuń
    2. Moim zdaniem zmiany są dobre, tylko problem w tym, że wiele, wiele nas kosztują.

      Usuń
  4. Cokolwiek to jest- życzę siły, ogromnej, takiej co pobije wszelkie załamanie woli. Mam sentyment do Izraela, wróciłabym tam jeszcze raz, mam nadzieje, że wyjazd udał sie i był taki jaki sobie go wymarzyłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Monika. Siły potrzebuję BARDZO

      Usuń
  5. Cokolwiek to jest, jeśli jesteś przekonana, że dobre dla Ciebie, wytrwaj i ten sukces będzie Cię karmił jeszcze wiele lat.
    Masz w sobie tę siłę, wierzę w to.

    OdpowiedzUsuń